Witek Różański, półświęty z Poznania

Wincenty Różański, półświęty z Poznania

Półświęty z Ostrobramskiej

Niedoceniany Wincenty Różański, współczesny polski poeta, z przejmującym życiorysem – wędrówką w poszukiwaniu siebie, piękna, dobra, sensu i Boga. Należy do grona nieoswojonych zjawisk literackich naszych czasów.

Życiopisanie Różańskiego

W. Różański oddaje się życiopisaniu podobnemu do tego, jakiemu oddawał się Marek Hłasko, Marek Nowakowski, Jan Himilsbach czy Janusz Głowacki, które jest autentyczne, przesycone barwami codzienności i realizmem. To twórca, który wyciąga z dna egzystencji największą czułość, poznaną nie przez wiedzę i studiowanie filozofii, ale poprzez prostą modlitwę matki, rozmowę z przyjacielem, paleniem papierosa, słuchaniem radia czy chodzeniem na mszę. Jego twórczy świat jest jednocześnie mistyczny i domowy, pełen chłopskiego nadrealizmu, subtelnego humoru a zarazem boleśnie odosobniony i samotny.

Charakterystyka twórczości

Wincenty Różański dołącza do grona outsiderów debiutujących przed Nową Falą osobliwym tomikiem poezji Wiersze o nauce nawigacji między kamieniami w 1968 roku. Jego poezja jest połączeniem życiowej mądrości i doświadczenia z grą znaczeń językowych, fantazją. Cechuje się mieszaniem kultury symbolicznej z ludową. To poezja dialogu, W. Różański łączy naiwność z finezją i prostotę z kunsztem.

Pisał tak, jak się oddycha

W jego poezji jest zachwyt nad zwyczajnością. Tworzy nadrealne i doskonałe wiersze, nie ulegając nigdy prądom literackim, pisał tak, jak się oddycha. Gdy świat zdaje się niemiłosiernie zinstytucjonalizowany, on pozostaje do bólu prywatny – tak pisze o nim w posłowiu „Wędrujemy do Szeol” Tadeusz Żukowski.

Wincenty -odrealniony- Różański

Witek bywając u znajomych, którzy mają etat i dzieci, chłonie zwyczajność. Jednak ciężko wyobrazić go sobie, jak siedzi w biurze i coś musi. Żyje z daleka od rozpędzonego i hałaśliwego świata, jakby w ogóle go nie dotyczył. Czas dla Witka nie istnieje, ani on, ani matka nie nosi zegarka.

Poeta z prowincji

W swojej twórczości Różański jest bardzo pokorny, posiada w sobie franciszkańską prostotę i apollińską pogodę. Sprawy przemijania i życia, dogłębnie zrozumiane, nawet jeśli są dla człowieka klęską, dla Witka są do zaakceptowania. W twórczości odnalazł ład i harmonię, oswojone po mrocznej wędrówce w głąb samego siebie.

Źródła

Andrzej Niziołek, On był prosty, „Gazeta Wyborcza”, 2001, nr 171, s. 6.

Piotr Kępiński, Andrzej Sikorski, Któż to opisze, któż to uciszy. Rozmowy z Wincentym Różańskim, Poznań 1997.

Tadeusz Żukowski, Posłowie [w] W. Różański, Wędrujemy do Szeol, Poznań 2001.

Bracia Różańscy c.d., http://www.gazeta-mosina.pl/2015/bracia-rozanscy-cd/, 20.03.2017.

Dodaj komentarz