Otwarta książka z różową różą i kartami złożonymi w serce.

Książki Nicholasa Sparksa inspiracją dla filmów

Praktycznie od początków kina twórcy filmów sięgają po historie opisane w książkach. Tak też jest i tym razem, powieści o perypetiach miłości jakie wyszły spod pióra Nicholasa Sparksa stały się wdzięcznym wzorem dla wielu melodramatów.

Jak to dobrze, że Sparks tyle pisał

Historia mogła się potoczyć całkiem w innym kierunku. Otóż pierwsze powieści Nicholasa Sparksa nie zyskały sobie zwolenników w wydawnictwach, dlatego też trafiły do szuflady. Fortuna jednak tylko czekała na odpowiedni moment i kolejna książka pisarza Pamiętnik trafiła na podatny grunt. Od tego czasu autor zyskiwał coraz większą popularność, a jego kolejne książki ekranizacje.

Pierwszy List w butelce

List w butelce to pierwszy film jaki powstał na podstawie książek Nicholasa Sparksa. Jest to historia miłości, do której doprowadził przypadek. Przecież chodząc po plaży nieraz widzimy butelki. A Theresa musiała znaleźć właśnie tą jedną. Tajemnica listu do ukochanej wciąga, potem kolejna wiadomość i fabuła zaczyna toczyć się w odpowiednią stronę. Życie jednak leci w przeciwną jak wariat, wybiera nie ten tor, którym należało jechać. Jedno pocieszenie – bohaterowie przeżyli prawdziwą miłość.

Zresztą to nie jest jedyny film na podstawie książki Nicholasa Sparksa, który nie kończy się szczęśliwie. Jeśli macie ochotę na więcej, to zapraszam na http://www.kulturapopularna.pl/filmy-romantyczne-na-podstawie-powiesci-nicholasa-sparksa. Teraz przechodzimy do bardziej pozytywnej historii, które dużo czerpały z życia poczciwych ludzi.

Oglądając filmy

Oglądając kolejny raz kolejny film na podstawie książki Nicholasa mam wrażenie, że chodził po barach i pytał ludzi o historie prawdziwej miłości. Potem tylko zmieniał czas, miejsce, dodawał od siebie kilka wątków i opisywał w powieściach. Bo jak inaczej wytłumaczyć te, niby proste, a tak wciągające powieści.

Stara miłość nie rdzewieje

Jak ja lubię wracać do tego filmu. Gdzie Allie od nowa przeżywa swoja miłość. Nie domyśla się, że starszy pan to główny bohater czytanej powieści, a piękna wybranka jego serca to ona. Prawdziwy wyciskacz łez, gdy mimo choroby miłość i tak się nie poddaje.

Marząc o przeżyciu prawdziwej miłości można karmić się filmami na podstawie powieści Nicholasa. Przynajmniej dowiemy się czy faktycznie warto tyle czekać na to podobno fascynujące uczucie, które ciężko opisać, a jeszcze ciężej pokazać. Jak widać niektórym się to sprawnie udaje.

Opublikowany w Film

Dodaj komentarz