Gryf

Jak grać na gitarze improwizację

Wielu się wydaje, że improwizacja na gitarze to wyższy poziom wtajemniczenia. Do tego konieczna jest wewnętrzna wena, której doświadczają tylko wybitni artyści. Gdzieś tam na rozdrożu myśli między nieosiągalnym niebem, a w bliskim sąsiedztwie piekła. Coś tak jakby byli obłąkani inaczej. Czy aby na pewno?

Czy improwizacja jest sztuką?

Sztuka to jest coś co powszechnie zostanie za nią uznane, zalicza się do niej improwizację. Natomiast drugim rodzajem sztuki jest tak wykonać utwór, aby go bez zmrużenia oka nazwać artystycznym osiągnięciem.

Rzemieślnik czy wirtuoz?

Każdy na początku zaczyna od podstaw. Czyli chwyty, potem skale, harmonie. Jak na tacy mamy podany całkiem dobry szereg zasad, które przynajmniej na początku poprowadzą nas w tym kierunku co trzeba. Za to resztę całej opowieści musimy stworzyć już sami. Bo to w końcu jest improwizacja, wolna jak ptak.

Jaki sprzęt do improwizowania

Wszystko zależy od Twoich umiejętności. Jednak jak skóra na twoich palcach nie przypomina jeszcze podeszwy mokasyna to lepiej będzie pozostać przy klasycznej. Jako urozmaicenie można sobie wprowadzić za pomocą gitary klasycznej z elektroniką. Za to z bardzo dużym uznaniem spotka się na pewno dźwięk gitary akustycznej, a i nie zapominajmy też o elektrycznej. Różnego rodzaju gitary oraz wiele innego sprzętu do nagrywania i nie tylko znaleźć możemy w sklepie Muzyczny.pl.

Od czego zacząć improwizację na gitarze

Od razu odradzam chwytanie się za takie utwory jak chociażby Klausa Badelta słynne „Will and Elizabeth” mija się z celem. Na początek lepiej zacząć z czymś wdzięcznym do adaptacji i wariacji jak chociażby „Hey Joe”. Może to i oklepany tandem, ale z nim da się pokonać niejedne góry i zrobić naprawdę kawał niezłej roboty. Spróbujcie!

Do odważnych świat należy

Tak naprawdę to być sobą. Ciężko jest wydobyć te dźwięki, co tłuką się w głębi duszy, kiedy myśli zajęte są konwenansami i skupiamy się na tym jak to brzmi, bardziej niż na tym co nam w sercu gra. Kopiowanie wybitnych artystów nic nam nie da. Lepiej samemu tak głęboko sięgnąć aby wywołać emocje jak Mariusz Goli.

Tak naprawdę improwizacja pomaga w grze na gitarze osiągnąć poziom wirtuoza i odkryć pokłady talentu drzemiące w każdym z nas. To jest tak jak wyrażenie własnego zdania, ale za pomocą muzyki. Największym problemem może być strach przed ośmieszeniem, ale nie gramy improwizacji dla innych, tylko od siebie. Na tym polega różnica.

Dodaj komentarz